» Blog » Gra o Tron: Wojna Pięciu Królów. Część I
15-01-2016 16:30

Gra o Tron: Wojna Pięciu Królów. Część I

W działach: Gra o Tron | Odsłony: 662

Gra o Tron: Wojna Pięciu Królów. Część I

Projekt „Gra o Tron: Wojna Pięciu Królów” jest fanowskim pomysłem na kampanie w realiach tego popularnego serialu. W serii wpisów na polterowym blogu postaram się zrelacjonować kolejne etapy: tworzenie scenariuszy, mechaniki oraz raportować jak to wszystko działa w praktyce. Użyta forma ma też na celu włączenie w projekt polterowej społeczności  (zwłaszcza w kwestii mechaniki ).

Geneza

Zebrałem nową drużynę- bez doświadczenia w RPG lub z niewielkim (czyli kilka sesji WFRP dekadę temu).  Rozegraliśmy kilka fajnych sesji w „typowego Warhammera”. Po zakończeniu mini kampanii pomyślałem, że kilka rzeczy może być lepiej zrobione. Po pierwsze znajomość świata- nie chciałem wymagać pamiętania podręcznika, ale bez tego wiele fajnych rzeczy np. odgrywanie różnic w zachowaniu w Nuln oraz wiosce w Middenladzie jest trudne. Po drugie graczki (będące w przewadze ilościowej) lepiej bawiły się spiskując czy zbierając informacje niż walcząc z istotami chaosu. Pierwszy pomysłem było granie w świecie Siedmiu Królestw. Wszyscy widzieli serial (część czytała książki) a z poczty odebrałem właśnie książeczkę „made by Green Ronin Publishing”. Niestety:

 PLIO: GOTRPG JEST DO BANI DLA MOICH POTRZEB. JA NIE CHCE TYPOWEGO RPG'A FANTASY!

Po pierwsze system jest OK, chociaż można by zapytać "po co skoro jest Warhammer?", do tego do czego został stworzony. Czyli akcji jak w proponowanym scenariuszu ze startera: BG jadą traktem, targują się w karczmie a na koniec bez względu na to co zrobią walczą z rozbójnikami. Klasyczne fantasy awanturnicze (a ja chce bardziej strategiczne spojrzenia). Dlatego też jest dokładny opis tego co można zrabować z pobojowiska (co to za wróg co nie zostawia skrzynki) a postać starszej wdowy- kapłanki ma buławę i ciężką kusze. Przykładami z serialu/książki: PLIO: GOTRPG będzie OK jak chciałbym opisać podróż Aryi z Ogarem. NIE BĘDZIE OK jeśli gracze będą potrzebowali odpowiedzi czy ich rodzina blokując transporty zboża do Królewskiej przystani spowoduje zamieszki (albo jaka jest przybliżona szansa na to). Nie potrzebuje opieki nad zwierzętami, złodziejstwa, leczenia, kar za pancerz i cech broni. Potrzebuje mechanika wpływu pogody/ zapasy na efekt obleżenia,

Moja gra nie jest o tym że BG szukają truciciela i na końcu go znajdują. Moja gra jest o tym że BG mają zadecydować czy lepiej na szybko dać sfabrykowane dowody i oskarżyć X czy szukać dowodów żeby szantażować Y.

Po drugie- akcja toczy się na długo przed serialem. Utrudnia mi to życie: bo "od razu" nie wiem kto rządzi u Baratheon’ów jak Renly ma około 10 lat? Czy Lannisterowie już żyją na kredyt? A jeśli ja nie wiem to gracze pewnie też. Oczywiście mogę kupić przewodnik po Westros - ale od tego właśnie chciałem uciec (tzn. w ramach przygotowań dać graczom TYLKO obejrzeć epizod serialu). Dodatkowo sytuacja w Siedmiu Królestwach jest mniej więcej stabilna. A ja chce wojnę i roszady. 

Po trzecie. Punkty Losu to tylko przejaw tego jaka jest relacja między graczami a BG. W PLIO: GOTRPG postacie graczy są jak ulubione pokemony (czyli model klasyczny). W mojej grze BG są cześcią rodzinny a gracze skaczą pomiędzy nimi. Krytyczna porażka w negocjacjach po której BG nr 1 kończy w lochu na X sesji (albo ginie) nie jest powodem do obrażenia się na MG.

Założenia wstępne

a) Umarł Król, niech żyje Król! Akcja gry zaczyna się w momencie, gdy król Robert leży śmiertelnie ranny (s01e07). Odżywają stare spory a największe rody z pewnością będą chciały zyskać w tej sytuacji. Od tego momentu gra RPG zacznie się rozmijać z fabułą serialu, bowiem na globalny  przebieg zdarzeń będą mieli gracze.  I to właśnie polityka będzie najważniejszym tematem kampanii.

b) Gra o tron! Postacie graczy należą do jednego z ważniejszych pomniejszych rodów. Dobrym przykładem z serialu będą Boltonowie- lojalni Starkom jednak mający własne ambicję i środki do ich realizacji. Zakładam że będzie to rodzina mogąca być „języczkiem u wagi” np. wasale Stannisa z Krainy Burzy odpowiedzialni za produkcje żywności na potrzeby Smoczej Skały, ród władający wejściem do Doliny Arrynów i mogący skutecznie przez długi czas zatrzymać Arrynów od działań ofensywnych w przypadku sojuszu z Lannisterami.   

Planuje wprowadzić prosty system „budowy” rodzin z kilkoma współczynnikami: zasoby, wojsko, dyplomacja itp.Jednocześnie poza niemal "planszową" częścią będzie też pole do pobawienia się narracją, niespodziewanymi zwrotami akcji (właśnie typu "przypadek na polowaniu"). Trochę mechanizmów chciałbym zgapić z gry Honor&Krew. 

c) Wygrasz albo umrzesz! Ponieważ gra jest o wysoką stawkę, trupy mają padać gęsto.  Dzięki temu można wykorzystać fakt posiadania licznego rodzeństwa, kuzynów, bękartów itd. Do nadania rumieńców można by dać drobne „cele indywidualne”  tak aby trochę iskrzyło pomiędzy BG.

Aby gracze nie szastali ich życiem trzeba będzie też wprowadzić jakiś system „karmy”.

c) Od Muru po Królewską Przystań! Ze względu na to że moja drużyna jest dość liczna (5 osób) podzielenie miejsca akcji na 2-3 wraz z brakiem przywiązania do jednego BG jest praktyczne- brak dwóch osób nie przekreśli sesji. Pozwoli też graczom na większy wpływ na całe Siedem Królestw.

W następnej części: Szkic konfliktu, Mechanika rodów, mechanika wymiany BG.

2
Notka polecana przez: Siman, Z Enterprise
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Kaworu92
   
Ocena:
0

Mój drogi. 

Czytam Przewodnik po Westeros, czas w nim ukazany to czas początku książek (serialu chyba też - nie oglądam więc nie wiem). Czy zniechęcił Cię tylko Starter? Bo w tym roku (w pierwszej połowie?) ma się ukazać księga zasad do Gry o Tron, mógłbyś z niej korzystać, ewentualnie zmieniając mechanikę według swoich potrzeb (np: rezygnując z punktów losu, które widocznie Ci nie pasują). 

Nie jestem pewien czy robienie nowej mechaniki w momencie, gdy wychodzi system na licencji ma sens ale to tylko moje zdanie :) :P 

15-01-2016 17:36
Enc
   
Ocena:
+2

@Kaworu:

Nie jestem pewien czy robienie nowej mechaniki w momencie, gdy wychodzi system na licencji ma sens

Ma jak największy jeśli mechanika na licencji komuś nie podchodzi. Po co się męczyć? 

15-01-2016 18:11
Vukodlak
   
Ocena:
0

@Enc

A skąd mamy wiedzieć, że mu nie podchodzi? Z trzech zarzutów Startera tylko jeden tyczy się mechaniki, reszta to jakieś smęty o uzbrojonej kapłance i nieokreślonym czasie akcji. Z tego co pamiętam, to punkty losu szły też na inne rzeczy, a postaci i tak łatwo wykosić w walce, więc większego problemu w grze nie robią. Jeśli już tak boli, to wystarczy zabrać tę funkcję i po kłopocie.

Mechaniki oparte na k6 zazwyczaj są dość przyjemne i łatwe w obsłudze. Jasne, nie urwie Ci zada innowacyjnością czy możliwościami kombosowania, ale nie tego się spodziewasz po jakichś D6 WEGa i innych WIedźminach.

Poza tym PLiO RPG wygląda na przyzwoitą (czyli efekt k6 właśnie). Przynajmniej biorąc pod uwagę Twoją recenzję w Rebel Times - porządny średniak z paroma fajnymi wkrętami (mechanika intryg, bitew etc.). W efekcie wychodzi raczej na plus, bo dodaje jakieś "nadzwyczajne" elementy do typowej kostkologicznej symulacji. Coś się zmieniło?

15-01-2016 19:22
Enc
   
Ocena:
0

@Vuko:

Spoko spoko, ja odpisywałem ogólnie na pytanie Kaworu, nie na tę konkretną sytuację/wpis Kratistosa. Odnośnie Twojego pytania czy coś się zmieniło, ocena systemu nie, ale pogorszyła się ocena powieści :)

15-01-2016 19:29
Vukodlak
   
Ocena:
+1

Odnośnie Twojego pytania czy coś się zmieniło, ocena systemu nie, ale pogorszyła się ocena powieści :)

Aaaaaa... pojmuję. Co więcej - w pełni rozumiem. =D

15-01-2016 19:34
Kamulec
    Komunikat administracji
Ocena:
0

Komentarze z ad personam usunięte (i jeden komentarz tracący sens po ich skasowaniu). Proszę o unikanie wypowiedzi w podobnej formie.

15-01-2016 22:52
Kratistos
   
Ocena:
0

@ Vukodlak, Kawioru

Przepisałem trochę notkę tak aby było bardziej jasno o co mi chodzi. Nie chce bowiem robić modyfikacji (innych) zasad do klasycznego rpg. Będzie  to trochę hybryda gry strategicznej oraz zabawy narracją w stylu Honor&Krew z lekką kreacją na poziomie meta w zmiany postaci, wpływania fabułe etc. Dlaczego sądzę że warto się "męczyć":

a) political fiction w Westros to najlepsza część serialu! Spowodowanie tego że Ned Stark będzie uwolniony i "sprawdzanie" co z tego wyniknie to gwarantowana zabawa na sesji.
b) dzięki innemu podejściu do relacji BG-gracz będzie można oddać krwistego ducha serialu.

c) projektowanie i rządzenie całym rodem to coś innego niż wałesanie sie po gościńcach i robienie questów od karczmarza.

@ johnbluecaterpillar

Ja sobie poradzę, grzebania i szukania aby zrobić część wojenno gospodarczą będzie i tak mnóstwo. Ale chciałbym aby gracze przyszli na gotowe (tylko tyle by pamiętali że u Tyrrelów to jest ta stara a Starków ten co mu ucieli potem głowę). 

@ Kamulec THX! Miałem się za to zabrać.

15-01-2016 23:22
Vukodlak
   
Ocena:
0

No ok, tylko w dalszym ciągu wyważasz otwarte drzwi, przynajmniej tak się wydaje. Z tego co zrozumiałem, czytając różne recenzje, to ta gra w połowie jest typowym RPG, a w połowie właśnie czymś w rodzaju strategii. Już przy tworzeniu postaci losujesz/tworzysz własny ród i ziemie posiadające współczynniki zaludnienia, kontroli, prawa, bogactwa, bezpieczeństwa, wpływu i tego typu bzdur. Jest tura normalnej gry i tura rodu, w której podejmuje się decyzje w skali całego Domu, buduje zamki, wydaje polecenia i marnuje zebrane zasoby. Są zasady bitew i organizacji jednostek wojskowych, intrygowania i losowania wydarzeń dotykających cały ród. Nie wiem dokładnie jak głębokie i satysfakcjonujące są te reguły (czekam na polską wersję), ale w większości recenzji były przyjmowane dość pozytywnie.

Żadna z tych dodatkowych reguł (poza zajawką intryg) nie znalazła się w Starterze, ale one tam są. Może dlatego masz błędne wrażenie, że to typowy erpegie fromzirotohiro ze świata Martina. To nie musi być, choć może, gra o bandzie najemników lub szaraczków z małego i biednego rodu, którzy uganiają się na trakcie za bandytami. Wydaje się, że system spokojnie da radę unieść inny rodzaj rozgrywki, z bohaterami będącymi najwyższą władzą w średnim i liczącym się rodzie szlacheckim, który jest w stanie zrobić różnicę na mapie geopolitycznej Westeros.

Podobnie z tymi nieszczęsnymi punktami losu/przeznaczenia - sam Starter mówi wprost, że postać uratowaną od pewnej śmierci punktami losu gracz i tak traci. Znika ona ze sceny i jest usuwana z opowieści, uznawana za martwą, a pojawia się później dopiero w wybranej przez MG sytuacji. Czyli też nie działa to jak Warhammerowe PPki, które ratowały postaci tu i teraz bez względu na okoliczności, a zakłada jakąś rotację BG wewnątrz gry.

Encu czytał i chyba nawet testował, to niech się wypowie na ten temat, bo tutaj on ma najlepsze info.

16-01-2016 00:35
Kratistos
   
Ocena:
0

@Vukodlak
Napisałem do Enca, jeśli już ktoś zrobił takie zasady za mnie to nie ma co koła na nowo obmyślać. Dzięki za info.

19-01-2016 10:15
Enc
   
Ocena:
0
Odpisałem, ale widzę, źe mi zjadło pw. Cóż...

Nie testowałem SIFRP. Podręcznik miałem z pięć lat temu jeśli dobrze pamiętam. Sprawiał wrażenie solidnego, ale nie porzuciłem dla niego aktualnych kampanii, nie rzucił na kolana.
19-01-2016 11:55
Exar
   
Ocena:
0

prosty system „budowy” rodzin z kilkoma współczynnikami: zasoby, wojsko, dyplomacja 

Ja już po raz któryś polecam system REIGN. Jest to mechanika (bo świat moim zdaniem jest niezbyt pasjonujący), która dostosowana jest to ludzi władzy. I jest GENIALNA.

 

Może kiedyś się skuszę i napiszę recenzję :). Jedyny problem jak zawsze jest z dostępnością podręcznika w PL (najbliżej widziałem go kiedyś w Wiedniu, za 40€...)

19-01-2016 13:49
Vukodlak
   
Ocena:
0

Póki co moje przewidywania odnośnie PLiO wydają się mieć sens - solidny średniak. Dodatkowym plusem jest to, że zazwyczaj mechaniki k6 łatwo się modyfikuje i można sobie mieszać do woli, bez strachu że legnie mityczny "balans" systemu.

Co do Reign - co z tego, że gra fajowa, skoro niedostępna? Można kupić pdfa na DriveThru lub Lulu za 20$, ale przebijanie się przez niemal 400-stu stronicowego indiasa na kompie to katorżnicza robota. Nie wiem jak cudowna musiałaby być gra, żeby tak się dla niej poświęcać. Jest jednak na DriveThru coś takiego jak Reign: Enchiridion. To jest ponoć okrojona (na pewno usunięto z tej wersji setting i część mechaniki powiązanej ze światem pierwszego Reign) edycja oryginalnego Reign, co do zasad to ma być mniej więcej kompletna. W opcji PoD również 20$ za 236 stron. Adam wysmażył nawet recenzję.

PLiO jest (będzie) łatwo dostępna i podatna na manipulację; Reign: Enchiridion trochę droższa i (wedle tego co znalazłem na sieci) trudniejsza do obsługi i zrozumienia dla ludzi, którzy nie znali oryginalnego Reign Stolze'a. Życzę smacznego, niezależnie od wyboru, jakiego dokonasz.

19-01-2016 14:53
Enc
   
Ocena:
0

Vuko, znam Reigna w całości i czytałem Enchiridion i zdecydowanie bardziej opłaca się poświęcić czas na ten pierwszy. Pies trącał setting, ale jest tam masa fajnej, potrzebnej mechaniki, która w skrócie została jedynie lekko nakreślona. Sam Reign jest genialny, cierpi tylko na przerost umiejętności nad treścią (trzeba by to jakoś sprytnie przepisać, ale wtedy wali się kilka innych podsystemów - np. genialne losowanie postaci rzutem 11k10).

19-01-2016 18:15
Vukodlak
   
Ocena:
0

To by się zgadzało z opiniami fanów Reign, że Enchiridion najlepiej nadaje się na stołowy skrót zasad, gdy nie ma miejsca i/lub czasu na grzebanie w głównej podstawce. No to chyba zamknięto temat Reign, bo system generalnie niedostępny. Chyba, że komuś się chcę wysupłać 80$+przesyłka z Ebay...

19-01-2016 20:36
Enc
   
Ocena:
0

Softcover jest tańszy. :)

19-01-2016 21:19
Vukodlak
   
Ocena:
0

Heh, czyli dochodzimy do punktu, w którym przesyłka jest droższa od samego towaru. =D

19-01-2016 21:36
Enc
   
Ocena:
0

Niestety. I jeszcze ten kurs dolara...

19-01-2016 21:44
Exar
   
Ocena:
0

A tak w ogóle to kiedyś próbowałem się z nimi skontaktować i pytałem czy będą robić jakąś wersję Lite (jak w GURPSie), która mogłaby być rdzeniem wielu fajnych światów. Co dziwne, olali mnie (dziwne, bo z reguły nie-Polacy chętniej odpowiadają na maile) albo email był nieaktualny...

22-01-2016 09:41

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.